Koleje Dolnośląskie otrzymały aż 4 oferty w innowacyjnym postępowaniu na dostawę pociągów elektryczno-wodorowych lub elektryczno-bateryjnych. Oferty złożyły: PESA, Siemens, Skoda i turecka Bozankaya, choć ta ostatnia firma została wykluczona z postępowania. KD mogą kupić nawet 18 jednostek od dwóch producentów.
Koleje Dolnośląskie prowadzą postępowanie na zakup nowych pociągów w formule partnerstwa innowacyjnego. Jest to unikalne w skali kraju postępowanie, które ma pozwolić na zakup przez KD nowych jednostek do obsługi tras zarówno zelektryfikowanych jak i niezelektryfikowanych - nowe pociągi mają mieć bowiem pantograf jak i ogniwo wodorowe / baterie / superkondensatory.
Co bardzo ważne, napęd umożliwiający jazdę na trasach bez sieci trakcyjnej ma być bezemisyjny, tak aby przewoźnik mógł dofinansować go ze środków unijnych. KD wykluczyły więc możliwość zakupu jednostek spalinowo-elektrycznych, identycznych jak Impulsy posiadane już przez spółkę.
PESA, Siemens, Skoda i Bozankaya
Charakter postępowania sprawia, że zostało ono podzielone na etapy. Do postępowania przystąpiły 4 firmy: PESA Bydgoszcz, Siemens Mobility, Skoda oraz turecka Bozankaya.
Przedstawione przez oferentów dokumenty o dopuszczenie do wzięcia udziału w postępowaniu zostały poddane ocenie chociażby pod kątem zaostrzonego we wrześniu 2025 roku prawa unijnego dla ofert z państw trzecich. Tym samym do kolejnego etapu, polegającego na składaniu ofert, zostało zakwalifikowanych wyłącznie trzech producentów: PESA Bydgoszcz, Siemens Mobility i Skoda a turecka oferta została odrzucona.
To właśnie na tym etapie producenci będą mogli złożyć swoje ostateczne oferty, proponując konkretne rozwiązania dla nowych pociągów - czy na odcinkach niezelektryfikowanych będą one napędzane wodorem, czy też prądem z baterii lub też jeszcze innym rozwiązaniem. KD pozostawia tutaj pełną dowolność.
– Nowoczesne rozwiązania są testowane w całej Europie: producenci dostarczają pociągi z napędem alternatywnym na kilka rynków, z producentami prowadziliśmy też konsultacje rynkowe. Cieszą nas liczne oferty oferty złożone w tym postępowaniu – mówi Damian Stawikowski, prezes Kolei Dolnośląskich.
2 lub 4 prototypy. Rok testów i finalne zamówienie
Po ocenie ofert KD będzie mogło zawrzeć ostateczną umowę z jednym lub dwoma wykonawcami. Każdy z nich będzie musiał dostarczyć do przewoźnika dwa prototypowe pojazdy - łącznie więc KD mogą nabyć 4 prototypowe pociągi. Dostawa prototypów ma zająć 30 miesięcy od dnia zawarcia umów na ich produkcję. Później przewoźnik planuje 12-miesięczne testy nowych jednostek.
Po ich zakończeniu KD wybiorą preferowaną platformę (jeśli przewoźnik zamówi prototypy od dwóch producentów) i zamówią 2 kolejne jednostki zwycięskiego modelu. To zamówienie będzie mogło zostać jeszcze rozszerzone o 12 kolejnych pociągów. Łącznie więc przewoźnik może nabyć 18 pociągów - 16 jednego modelu oraz dwa drugiego.
Ponad 250 osób na pokładzie i minimum 6 rowerów
Dokładne wymagania wobec nowych pociągów i ich ostateczną specyfikację poznamy w trakcie trwania negocjacji z producentami, natomiast minimalne wymagania KD polegają na dostawie jednostek homologowanych do jazdy w Polsce oraz z możliwością wjazdu do stacji Goerlitz w Niemczech. Pociągi mają być zdolne do jazdy pod siecią trakcyjną 3kV a także mają pomieścić 120 osób na stałych miejscach siedzących oraz 6 miejscach uchylnych. Do tego przewidziano, że pociągi zabiorą na swój pokład również co najmniej 140 osób na stojąco.
Jednostki mogą być zarówno stalowe jak i aluminiowe z dopuszczeniem podzespołów wykonanych z włókna szklanego na dziobie pojazdów. Wysokość podłogi w strefie wejścia do pojazdów ma wynosić od 60 do 76 cm od główki szyny z tolerancją 5 cm w każdą ze stron. Pociągi mają mieć co najmniej troje podwójnych drzwi na stronę pojazdu.
Nowe jednostki będą zbudowane w układzie bezprzedziałowym, drugiej klasy. Pociągi mają mieć dwa miejsca dla osób o ograniczonej mobilności oraz co najmniej 6 miejsc dla rowerów. Pojazdy będą klimatyzowane, ogrzewane i monitorowane.
Potrzeba taboru do obsługi tras bez sieci trakcyjnej
Zakup nowych pociągów zdolnych do jazdy po trasach z siecią jak i bez sieci trakcyjnej to odpowiedź na ambitne plany województwa dotyczące rewitalizacji kolejnych, nieczynnych od lat, linii kolejowych. Przypomnijmy, że większość z nich nie będzie zelektryfikowana, dlatego do ich obsługi potrzeba sporo nowego taboru - KD zamówiły 10 nowych, EcoDiesli z PESA Bydgoszcz (to zamówienie można jeszcze rozszerzyć o nawet 20 pojazdów), ale to zbyt mała liczba, aby obsłużyć szereg nowych kierunków - w kolejnych latach pociągi pojadą całą linią 310, wrócą do Lądka i Stronia Śląskiego a także do dwóch ośrodków powiatowych - Lwówka Śląskiego oraz Złotoryi.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.